Velo Pustynia
Wybierz trasę rowerową
Velo Pustynia
Wokół Pustyni Błędowskiej
Trasa Velo Pustynia (Błędowska) zaskoczyła nas bardzo pozytywnie: jest bezpieczna, wspaniale przygotowana, oznaczona i poprowadzona. Od parkingu do końca betonowej ścieżki jest 7 km, powrót to kolejne 7 km. Od trasy odchodzą dwie szutrowe, szerokie, idealnie utwardzone ścieżki: Pierwsza do punktu widokowego Dąbrówka, druga nad Zielone Jeziorko. Z parkingu możemy też przejechać piękną szutrową drogą w kierunku jeziorka, w sumie zrobiliśmy 30 km. Jest też opcja przejazdu przez las szutrowymi drogami, ale ich stan zależy od pogody, pory roku i innych czynników.
Rodzaj trasy: ścieżka pieszo – rowerowa
Poziom trudności: średni
Nawierzchnia: beton, równe szutry
Gdzie można zostawić samochód:
– parking Róża Wiatrów
– Chechło – Dąbrówka
– Klucze, ul. Sosnowa
Etapy trasy
Przejazd najlepiej rozpocząć z parkingu przy Róży Wiatrów. Choć parking jest płatny, to po okazaniu karty parkingowej w biurze nie uiszczamy opłaty. Dla OzN przygotowano 3 miejsca postojowe. W budynku biura przystosowana toaleta.
Mijamy strefę food trucków, wypożyczalnię rowerów, punkt widokowy Róża Wiatrów i tutaj zaczyna się właściwa ścieżka pieszo-rowerowa. Jest to droga równa, betonowa, szeroka. Są podjazdy, ale bezpieczne i niezbyt wysokie. Problem pewnie pojawia się w weekend, przy dużej ilości spacerowiczów i rowerzystów, dlatego zalecam pojawić się tutaj w tygodniu, przed południem, lub późnym popołudniem. Po godz. 16 na trasie nie było już prawie nikogo.
Z jednej strony sosnowy las, z drugiej widok na pustynię. Mało ławek i miejsc odpoczynku, ale są boczne zjazdy, gdzie można stanąć, kontemplować krajobraz lub zrobić pamiątkowe zdjęcie. Droga jest prosta, a zjazdy i atrakcje są doskonale oznaczone.
Pierwszy zjazd to ten w kierunku punktu widokowego Czubatka, i ten sobie trzeba odpuścić, gdyż droga pnie się cały czas ostro pod górę. Nawet osoba sprawna i zdrowa może nie sprostać temu wyzwaniu. Drugi z nich to zjazd nad Zielone Jeziorko. Tutaj czeka na was dużo cienia, piękny bukowy las, bardzo ostry podjazd (zalecana pomoc), a potem już tylko cudny widok na mieniące się w dole Zielone Jeziorko.
Trzeci zjazd jest w kierunku punktu widokowego Dąbrówka. I tutaj czeka nas największa atrakcja Velo Pustyni, czyli drewniane kładki / pomosty nad mokradłami i rozlewiskiem Białej Przemszy. Są one umieszczone na palach, mają ok. 400 m długości i całość robi spore wrażenie. Jest zielono, malowniczo, a przy odrobinie szczęścia możecie obserwować żerujące w dole sarny. Pod kładkami przepływa leniwie rzeka, od której wzięła się nazwa trasy rowerowej Velo Przemsza. Wjazd na kładkę ograniczony barierką, ale bez problemu powinien zmieścić się każdy wózek.
Dalej trasa prowadzi nas przez piękny las, droga jest równa, szeroka, momentami widok na pustynię. W tę i z powrotem to kolejnych kilka kilometrów. Największym wyzwaniem jest 9%-owy podjazd leśną drogą. Potem oczywiście zjazd, ale widok z góry i wrażenia niezapomniane. Na pewno potrzebna jest dobra asekuracja. Tak docieramy do punktu widokowego Dąbrówka. Jest tu też mini parking, na którym można zostawić samochód. W drodze powrotnej przejeżdżamy ponownie po kładkach.
Ostatni etap to już spokojna jazda betonową trasą, czasami skrajem pustyni, ale też spore odcinki przez las. Jest też wiata, za którą płynie leniwie Biała Przemsza. Dla osób na wózku dojście do rzeczki jest niemożliwe, ale mamy widok z góry. Przy tablicy informacyjnej betonowa droga się kończy, i tutaj najlepiej zawrócić. Jeśli pogoda i stan szutrowych dróg pozwalają, możecie pojechać dalej. Powrót tą samą drogą. Z parkingu ruszyliśmy jeszcze szutrową drogą ponownie do Zielonego Jeziorka, gdyż trudno nam było rozstać się z tym widokiem.
























