SPAŁA

SPAŁA

Spała – Inowłódz


O Spale pisałam już wielokrotnie, ale tym razem przedstawię Wam tę miejscowość z perspektywy
rowerzysty i wózkowicza z przystawką elektryczną. I tutaj mam dobre wieści: możecie przejechać w Spale i okolicy wiele kilometrów pięknymi ścieżkami rowerowymi i asfaltowym traktem leśnym.

Etapy trasy

Trakt rowerowo-spacerowy Gierkówka to ponad 10 km asfaltowej drogi przez Lasy Spalskie. Na wjeździe znajduje się duży, wygodny parking z wiatą, można też dojechać z centrum Spały (ok. 1 km). Ta droga to marzenie każdego rowerzysty łaknącego ciszy i spokoju. Dookoła las, na trasie dwa stawy utworzone przez malowniczo wijącą się rzekę Gać oraz przeróżne leśne formacje. Niewielki ruch rowerowy, zakaz ruchu samochodowego, choć czasem może Was minąć pojazd tutejszej szkółki leśnej. W asfalcie zdarzają się niewielkie wybrzuszenia i ubytki, warto mieć to na uwadze. Po 10 km dojeżdżamy do trasy S8, powrót tą samą drogą – w sumie ponad 20 km pięknej drogi przez las. W sezonie mnóstwo poziomek.

Ścieżka rowerowa Spała–Teofilów ma około 4 km długości. Możecie wystartować z centrum Spały lub spod Ośrodka Przygotowań Olimpijskich przy tablicy informacyjnej. Ścieżka ma świetną nawierzchnię, która idealnie wtapia się w leśny klimat – żadnych nierówności, lekkie zakręty i wzniesienia. Droga biegnie wzdłuż szosy, ale jest odgrodzona ścianą lasu. Wiosną pola kwitnących konwalii, latem grzybki.

Za Teofilowem można kontynuować jazdę do Inowłodza. Najpierw fragment z kostki przy ulicy, dość stromy pod górę, potem przejazd przez las ubitym szutrem z pięknymi wzniesieniami. Dalej czeka spore żwirowe wzniesienie, z którym przystawka ledwo sobie radzi, więc przyda się asysta. Następnie jazda drogą dla rowerów przez miasteczko Inowłódz i odcinek przez łąki z krówkami w tle.

Tym sposobem dojeżdżamy do Księżej Tamy w Inowłodzu. Tutaj można zrobić przystanek – jest wiata, stolik, dużo ławek, zacienione miejsca i mini plaża nad Pilicą. Za zakrętem ukazuje się zamek w Inowłodzu z podjazdem, przystosowaną toaletą i windą, którego wnętrza można zwiedzić na wózku. Tak, cuda się zdarzają. Dalej ścieżka rowerowa prowadzi do plaży nad Pilicą, skąd rozciąga się cudowny widok na słynny kościółek św. Idziego. Na Pilicy można zobaczyć liczne kajaki. W tym miejscu ścieżka się kończy, a my wracamy tą samą drogą do Spały.

Wracając do Spały, można przy Ośrodku Przygotowań Olimpijskich przejechać na drugą stronę jezdni. Znajduje się tam bardzo fajna odnoga drogi rowerowej, która oddala się od szosy i prowadzi do Grzybka Spalskiego, Obelisku Św. Hubertusa oraz nad samą Pilicę. To ponad 1 km równiutkiej, zacienionej drogi przez las. Jesienią na ścieżce pojawiają się szyszki i szeleszczące liście.

Ścieżka rowerowa Spała–Tomaszów to kolejne 4–5 km leśnej drogi rowerowej wyłożonej kostką. Jest cień, niewielkie zakręty i dwa spore wzniesienia, na których może przydać się asekuracja. Przy ścieżce, bliżej Tomaszowa, znajduje się parking, a na trasie są jeden przejazd kolejowy i jeden przez szosę – oba bezpieczne i dobrze zaprojektowane. Droga biegnie niedaleko szosy, co dla niektórych może być małą uciążliwością. Widokowo to najmniej ciekawa trasa, ale warto ją przejechać chociaż raz. Uwaga na niewielkie nierówności w nawierzchni. Wracamy do Spały, co daje w sumie około 10 km na liczniku.

Jeśli jeszcze mało wam wrażeń, a interesujecie się historią, możecie dojechać drogą rowerową do bunkrów w Konewce. Wyjeżdżamy ze Spały w kierunku północnym, mijamy stację kolejową, a następnie brukowanym traktem o długości ok. 400 m docieramy do drogi głównej. Przejeżdżamy na drugą stronę jezdni i drogą rowerową (kostka) docieramy do bunkrów, które, o dziwo, przy odrobinie wysiłku można zwiedzić na wózku. Dużo cienia, liczne eksponaty na zewnątrz, ale bilet wstępu jest dość drogi.

Jak widać, można spędzić rowerowy dzień w Spale w cudownych okolicznościach przyrody i przejechać ok. 40–50 km. Polecam tę urokliwą i spokojną okolicę, w której można aktywnie odpocząć.

Spała – Inowłódz